…tylko trochę inaczej, niż grono.net, bo tutaj z nikim się nie licytuję, ani nie staram się zdobyć presiżu. ale też symuluje. blog jest miejscem samokreacji w takim samym stopniu jak serwis społecznosciowy grono.net, tylko że tutaj samokreacja odbywa się za pomocą monologu. blog jest na ogół (wśród blogów prywatnych, znanych mi) specyficznym kardiogrmem emocjonalnym, który “rejestruje” uczucia i nastroje autora. autor natomiast symuluje, udaje – zakłada maskę. blog jest gigantyczną mentalną symulacją, bo pozwala oglądać czyjeś “ja” przefiltrowane przez jego wyobrażenia o sobie samym… .